środa, 29 sierpnia 2007

Dieta Kliniki Mayo

Proponowana dieta jest skuteczna, lecz bardzo monotonna, dlatego trudno na niej wytrzymać. Łatwo występuje po niej efekt jo - jo. Polega na jedzeniu jajek i surówek. Codziennie należy zjeść 4-6 jajek i wypić 2 litry wody mineralnej, herbatek ziołowych, kawy lub słabej herbaty. Unikamy soli, cukru, produktów mlecznych, roślin strączkowych, alkoholu.

Dzień pierwszego tygodnia: śniadanie: 2 jajka na twardo, filiżanka czarnej kawy, obiad: 2 jajka na twardo, 200 g warzyw gotowanych, kolacja: 2 jajka na twardo lub 150 g pieczonego mięsa, główka sałaty z sokiem z cytryny,

Dzień drugiego tygodnia: śniadanie: filiżanka czarnej kawy, kromka chrupkiego pieczywa, obiad: 150 g mięsa smażonego, filiżanka tartej marchewki z sokiem z cytryny, kolacja: 2 jajka na twardo lub 100g chudej szynki, 150 g chudego jogurtu.

Dieta błyskawiczna:
To jedna z tzw. diet szybkich. Jej podstawą jest warzywny koktajl, którego szklankę należy wypijać przed każdym posiłkiem. Poza tym można jeść warzywa i węglowodany (ryż, pieczywo pełnoziarniste) oraz chudy ser. Lepiej przeprowadzać ją w dniach wolnych od nauki i pracy, bo zmniejsza koncentrację i trochę osłabia organizm.

śniadanie:
100g chudego białego sera z dowolną liczbą rzodkiewek

II śniadanie:
2 jabłka i pomarańcza obiad: szklankę ryżu uprażonego na łyżce oliwy z przyprawami zmieszać z pomidorem, papryką lub innymi warzywami

kolacja:
mała główka sałaty z pomidorem, ogórkiem, cebulką, natką i 2 grzanki z pieczywa pełnoziarnistego.

koktajl warzywny:
3 marchewki, pół selera, mała cebulka, 4-5 pomidorów bez skórki. Warzywa obrać, drobno pokroić, zmiksować i dopełnić wodą mineralną do objętości 1 litra. Koktajl schłodzony smakuje lepiej i na dłużej syci. Można go również pić między posiłkami, dla zabicia głodu.

sobota, 25 sierpnia 2007

Dieta Vitaline – chudnij co 13 minut!

Jeść co 13 minut i ciągle tracić na wadze – to marzenie wielu podjadaczy. Za ich pragnieniami podążyła Norah Elizabeth Lane, autorka książki „The 13 Minute Diet”. Czy proponowana przez nią dieta jest rzeczywiście tak dobra i skuteczna?

Książka „The 13 Minute Diet” Norahy Elizabeth Lane, rozpętała w Ameryce prawdziwą burzę. Zaproponowana w niej dieta o nazwie Vitaline mówi: „Jedz bardzo często, za to niewiele i chudnij”! Każdy, kto lubi podjadać pomiędzy posiłkami, był szczęśliwy, że w końcu uda mu się zrzucić zbędne kilogramy. Ale niestety ... żadna dieta do najprzyjemniejszych nie należy. I ta również ma swoje plusy i minusy.

Dieta opracowana został na zasadzie małych porcji, podawanych w 13 minutowych odstępach przez cały dzień. Nie ciesz się jednak na myśl, że będziesz mogła sobie bezkarnie podjadać. Wszystkie posiłki są z góry rozplanowane i dostosowane indywidualnie do twoich potrzeb. Porcje są natomiast tak małe, że wydają się aż śmieszne! Bo czy zasmakujesz w czymś, co jest wielkości paznokcia albo połówki łyżeczki od herbaty? Poza tym czas! Musisz pilnować, by posiłki zjadać dokładnie co 13 minut. To przecież niewykonalne w naszym zabieganym życiu. No chyba, że nastawimy sobie budzik, który będzie nam przypominał o kolejnej porcji i tym samym wprawiał nas w rozdrażnienie. Każdy przecież chce jeść wtedy, kiedy ma ochotę, a nie wtedy, kiedy musi.

Co jemy?

Na całą dietę składają się trzy bardzo niskokaloryczne główne dania i mniejsze porcje podawane pomiędzy nimi w ustalonym odstępie czasu. Dozwolone są małe kawałki mięsa i warzyw, a także odrobina tłuszczu. Ogólnie je się mało węglowodanów, natomiast sporo protein. W pierwszym tygodniu zabroniony jest alkohol, w drugim można pozwolić sobie na kieliszek wina i trochę więcej owoców. Cukier jest kompletnie wykluczony. Możemy więc zapomnieć o batonikach, czekoladzie i wszelkich deserach.

Dodatkowy ruch

Podczas odchudzania nie dozwolone są zbyt forsowne ćwiczenia. Zalecane są tylko spacery, pływanie, ewentualnie rekreacyjna jazda na rowerze.

Ile można schudnąć?

Jak twierdzą ci, którzy poddali się diecie - 2,5 kg w 2 tygodnie.

Gdzie można ją dostać?

Aby zdobyć dietę dostosowaną indywidualnie do swoich potrzeb należy wejść na stronę: www.vitaline-slimming.co.uk i zapłacić blisko 50 funtów. Potem wypełnić ankietę (z uwzględnieniem kłopotów zdrowotnych). Dostaniesz wówczas rozpiskę na cztery tygodnie i będziesz mogła zacząć swoje „ulubione podjadanie”.

Dieta została zaaprobowana z medycznego punku widzenia.


źródło: http://stylistka.pl

niedziela, 19 sierpnia 2007

Dieta melonowa

Dieta melonowa (chudniesz 2,5 kg w 5 dni)

Dieta doskonale nadająca się na wakacje. Orzeźwiająca, smaczna, lekka. Melony i arbuzy mają mało kalorii, ponieważ składają się głównie z wody. Zawierają dużo minerałów pobudzających trawienie, m:in: potas, magnez, fluor i nikiel. Mogą więc stanowić podstawę skutecznej diety. Codziennie na śniadanie jemy ten sam posiłek, natomiast obiad i kolację przygotowujesz według poniższych przepisów.

Odmiany melonów:
- melon miodowy: żółta skórka lub zielonkawa, żółty bardzo słodki miąższ.
- melon Cantalupa: karbowana skóra i pomarańczowy, aromatyczny miąższ.
- melon Galia: jasnozielony miąższ, skórka pokryta siateczką.
- melon Ogen: mały melon, zielony soczysty i lekko kwaskowaty miąższ
- arbuz: ciemnozielona skórka, czerwony, niekiedy żółty, soczysty i słodki miąższ.

Arbuzy i melony zawierają cytrulinę, bardzo cenny aminokwas pobudzający do pracy układ odpornościowy i wspomagający usuwanie z organizmu szkodliwego amoniaku. Cytrulina może też skutecznie wspomagać odchudzanie, zwiększa wytwarzanie energii przez organizm i uczestniczy w procesach produkcji hormonu wzrostu, przyspieszającego spalanie tłuszczu.

Przykładowe menu:
1 dzień:
Śniadanie:
Melonowe muesli :
150g jogurtu wymieszać z 200g pokrojonego owocu ( melona lub arbuza) i 2 łyżkami płatków owsianych.

Obiad:
Meksykańska sałatka z melonem

Kolacja:
Tosty z twarożkiem ziołowym.
40g chudego twarożku wymieszaj z ? łyżeczki posiekanego koperku i ? łyżeczki drobno pokrojonej natki pietruszki. Doprawić solą i świeżo mielonym czarnym pieprzem. Skropić sokiem cytrynowym, wymieszać. Upiec 2 tosty, posmaruj je cienko margaryną lub masłem o obniżonej zawartości tłuszczu. Posmaruj tosty twarożkiem. Zjedz z połówką melona miodowego lub melona Ogen. (porcja 320 kcal)

2 dzień:
Śniadanie:
Melonowe muesli :
150g jogurtu wymieszać z 200g pokrojonego owocu ( melona lub arbuza) i 2 łyżkami płatków owsianych.

Obiad:
Sałatka melonowa z fetą

Kolacja:
Roladki z indyka z melonem
80g ziarnistego twarożku wiejskiego wymieszać z 2 łyżkami chudego jogurtu, 2 łyżeczkami natki i 2 łyżeczkami koperku. Kremem twarożkowym posmarować 4 plastry wędzonej piersi indyka (80g). 250g melona Cantalupa pokrój w plastry i rozłóż na masie twarogowej. Na wierzchu połóż po listku sałaty, zwiń roladki, każdą przekłuć wykałaczką Zjeść z 2 kromkami chrupkiego pieczywa. (porcja 318 kcal).

3 dzień:
Śniadanie:
Melonowe muesli :
150g jogurtu wymieszać z 200g pokrojonego owocu ( melona lub arbuza) i 2 łyżkami płatków owsianych.

Obiad:
Sałatka melonowa z łososiem

Kolacja:
Kanapka z serem owczym
30 g sera owczego pokroić w plastry, wymieszać z 30 g tartej marchewki, 50 g chudego twarożku, łyżeczką drobno posiekanego szczypiorku i łyżeczką soku cytrynowego. Doprawić do smaku solą i pieprzem. Pełnoziarnistą bułkę przekroić na pół, posmarować twarożkiem, na wierzch ułożyć po listku sałaty. Zjeść z 250g arbuza pokrojonego w plastry. (porcja: 326 kcal)

4 dzień:
Śniadanie:
Melonowe muesli :
150g jogurtu wymieszać z 200g pokrojonego owocu ( melona lub arbuza) i 2 łyżkami płatków owsianych.

Obiad:
Chłodnik melonowy:

Kolacja:
Kanapka z łososiem i melonem
40 g chudego twarożku wymieszać z 2 łyżeczkami musztardy francuskiej i łyżeczką drobno posiekanego szczypiorku. Doprawić solą i pieprzem. Przygotowanym kremem posmarować 2 podpieczone tosty. Na kanapkach ułożyć 80g wędzonego łososia, każdą kanapkę udekoruj kawałkiem łodygi selera naciowego. Zjeść z 250g pokrojonego w plastry arbuza lub melona. (porcja: 306kcal.)

5 dzień:
Śniadanie:
Melonowe muesli:
150g jogurtu wymieszać z 200g pokrojonego owocu ( melona lub arbuza) i 2 łyżkami płatków owsianych.

Obiad:
Sałatka melonowo - krewetkowa

Kolacja:
Melon z sałatką serową
Z połowy melona 450g usunąć pestki. Kiwi i nektarynkę obrać i pokroić w plasterki. Wymieszać miąższ melona i 40g pokrojonego w kostkę sera gouda. Całość polać łyżeczką soku z cytryny. Sałatkę włożyć do wydrążonego melona. Zjeść z kromką chrupkiego pieczywa. Porcja 319 kcal.



Źródło: "Claudia - Diety odchudzające"

czwartek, 16 sierpnia 2007

Dieta pracownika biurowego

Siedząca praca w biurze, przerywana nieregularnymi spotkaniami biznesowymi, sprzyja fatalnym nawykom żywieniowym.

Zamawianie gotowych posiłków przez telefon, jedzenie z barów fast food, obiady w firmowej jadłodajni, drugie śniadanie od „pana kanapki” lub z pobliskiego baru dla „krawaciarzy”, to stałe praktyki biurowego odżywiania. Uzupełnienie diety stanowią kawa i napoje gazowane z firmowego automatu.

Po kilku miesiącach biurowej diety złożonej z tzw. “junk food”, zmiana garderoby na większą jest nieunikniona.

Chcesz temu zaradzić?

Regularne posiłki

Posiłki najlepiej spożywać co 2 – 3 godziny. Pory są mniej istotne (choć ostatni posiłek powinien być przed 20), najważniejsze są stałe odstępy między kolejnymi porcjami jedzenia.

Jedząc regularnie, mniejsze porcje jedzenia, przez cały dzień trawisz szybciej i pokarm lepiej przyswajany jest przez organizm.

Trzy posiłki dziennie, to minimum - pięć, to optimum

Przykładowe zestawienie godzinowe posiłków:

  • Śniadanie, godz. 7.00 – 7.30
  • Drugie śniadanie, godz. 10.00 – 10.30
  • Lunch, godz. 13.00 – 13.30
  • Podwieczorek, godz. 16.00 – 16.30
  • Kolacja lub obiadokolacja, godz. 18.30 – 19.00 (nie później niż 20)

Podstawa to śniadanie

Za wydajność w ciągu dnia odpowiada śniadanie. To podstawowy posiłek, dlatego warto się do niego zmusić.

Główny posiłek

Jeśli, to możliwe głównym posiłkiem powinien być lunch. W ostateczności może nim być wczesna obiadokolacja, ale pod warunkiem, że nie wracasz zbyt późno do domu. Posiłek powinien być zjedzony nie później niż o 20.

Drugie śniadanie i podwieczorek

Pomiędzy śniadaniem, a lunchem powinnaś znaleźć czas na drugie śniadanie. Między obiadokolacją, a luchem na podwieczorek.

Nie lekceważ tych posiłków! Dodają energii potrzebnej w ciągu całego dnia pracy. Ponadto regularność posiłków korzystnie wpływa na trawienie.

Przegryzanie między posiłkami, to także posiłki

Batonik, pączek, jagodzianka, chipsy, ciastka, banan, jogurt, to także posiłek. Pozostaw go na podwieczorek. Wybierz owoc zamiast słodyczy.

Ruszaj się

Siedzący tryb życia sprzyja otyłości. Znajdź czas na spacer w ciągu dnia – choćby do sklepu. Wybierz sklep, który zmusi się do przynajmniej kilkuminutowego spaceru, a nie ten naprzeciw biura.

Odpoczynek od komputerowego monitora dobrze zrobi także dla Twoich oczu.

Kofeina, cukier, chemia – stop!

Coca-Cola, Pepsi, Fanta, Sprite, soczki owocowe, wody smakowe (mające niewiele poza nazwą wspólnego z wodami mineralnymi i źródlanymi), napoje gazowane, kawa, Red Bull i inne napoje enrgetyczne wpływają niekorzystnie na pracę organizmu.

Napoje z zawartością kofeiny, kawa, czarna herbata, to diuretyki, które zwiększają wydalanie moczu tym samym odwadniając organizm.

Pij wodę, dużo wody

Odwrotne działanie do słodyczy i napojów kofeinowych ma mineralizowana, woda niegazowana. Nawadnia organizm tym samym poprawia trawienie, korzystnie wpływa na cerę oraz dostarcza organizmowi niezbędnych minerałów.

Powinno się wypijać ok. 1.5 – 2 litów wody dziennie.

Planuj posiłki

Przeczytaj skład fit musli zanim kupisz. Zastanów się w weekend nad tym jak mogłabyś ułożyć posiłki w ciągu tygodnia. Podczas weekendowej tradycji supermarketowych zakupów skup się na produktach wartościowych omijając z daleka pulki ze słodyczami i słodkimi napojami.

W ostateczności zawsze możesz skorzystać z gotowych zestawów. Unikaj tradycyjnej kuchni. Skup się na posiłkach komponowanych z dużą ilością warzyw i owoców.

źródło: http://cafeteria.pl/index.php/zdrowie/zdrowe-odzywianie-a-praca-biurowa/

poniedziałek, 13 sierpnia 2007

Dieta lekkostrawna

Dieta lekkostrawna najczęściej znajduje zastosowanie w schorzeniach układu trawiennego, jednakże odgrywa ona ważną rolę także w profilaktyce wielu chorób. Dieta ta jest prostą modyfikacją żywienia podstawowego. Dieta łatwo strawna, o ile nie ma dodatkowych wskazań dietetycznych, powinna dostarczać taką samą ilość energii i wszystkich składników odżywczych jak to ma miejsce w prawidłowym żywieniu ludzi zdrowych.

Różnica między żywieniem podstawowym a żywieniem lekkostrawnym polega przede wszystkim na tym, że z żywienia lekkostrawnego wyklucza się produkty i potrawy trudno strawne, zawierające stosunkowo dużo błonnika, wzdymające, przesiąknięte tłuszczem, które pozostają długo w żołądku, a także ostre przyprawy. Poza tym do sporządzania potraw dobiera się odpowiednie techniki kulinarne pozwalające uzyskać potrawy łatwiej strawne co nie jest konieczne w żywieniu podstawowym.

Pewna ilość błonnika w omawianej diecie jest potrzebna, tylko że składnik ten powinien pochodzić w miarę możliwości z młodych, delikatnych warzyw, dojrzałych owoców, pieczywa pszenno- razowego typu „Graham".

Błonnik można zredukować w diecie lub uczynić go mniej drażniącym przewód pokarmowy poprzez:
- dobór młodych, delikatnych warzyw i dojrzałych owoców,
- usuniecie pestek np. z pomidorów, kabaczków, porzeczek,
- usuniecie skórki poprzez obranie warzyw i owoców,
- oddzielenie czyści warzywa zawierającego znaczne ilości włókna strukturalnego np. ze szparagów, kalarepy itp.
- gotowanie, które zmiękcza błonnik,
- przecieranie przez sito,
- stosowanie oczyszczonych produktów zbożowych
- zamiast grubych kasz
- drobne, zamiast razowego pieczywa
- pieczywo pszenne, pszenno - razowe,
- stosowanie soków i przecierów zamiast całych warzyw i owoców.

Uwagi technologiczne dotyczące przygotowania potraw i posiłków dla diety lekkostrawnej.

Aby posiłki były przez chorych akceptowane, w technologii dietetycznej wiele uwagi należy poświęcić przyprawianiu potraw w celu podniesienia ich właściwości smakowych, używając do tego łagodnych przypraw, dozwolonych w żywieniu łatwo strawnym. Ze znanych technik kulinarnych najszersze zastosowanie ma: gotowanie w wodzie lub parze. Można również stosować pieczenie w folii lub pergaminie. Smażenie na tłuszczu w tradycyjny sposób jest całkowicie wykluczone z diety łatwo strawnej. Można natomiast „smażyć" np. jaja na parze. Do smażenia na parze można jedynie używać masło.

Duże zastosowanie mają tzw. budynie z mięsa, ryby, z ryżu lub makaronu i mięsa, z sera, warzyw i inne. Delikatność budyniów osiąga się poprzez dokładne rozdrobnienie produktów , spulchnienie przez dodanie namoczonej bułki lub kaszy manny i zawsze ubitej piany z białka jaja. Budynie umieszcza się w specjalnych zamykanych formach , wstawia do naczynia z wrzącą wodą i gotuje.

Do zaprawiania zup i sosów nie stosuje się zasmażek z tłuszczu i mąki, a zagęszcza się je zawiesiną mąki w wodzie , mąki w mleku lub słodką śmietanką.

Warzywa przygotowuje się również bez zasmażek, tylko „z wody" oprószane mąką, z dodatkiem świeżego masła.

Propozycje potraw na poszczególne posiłki:

Śniadanie: zupy mleczne z dodatkiem dozwolonego produktu mącznego, mleko, kawa lub herbata z mlekiem, słabe kakao. Jeśli podawana jest zupa mleczna, napój może stanowić herbata, herbata z cytryną. Pieczywo mieszane / dozwolone rodzaje pieczywa/, masło, świeżo przygotowany majonez z oleju sojowego, słonecznikowego lub oliwy z dodatkiem soku z cytryny / bez musztardy /. Produkt białkowy do pieczywa może stanowić biały ser, twarożek homogenizowany, jajko gotowane na miękko, wędlina / z dozwolonych /, upieczona w folii cielęcina na zimno lub klops. Może być dodany dżem lub miód. Do tego posiłku wskazane jest podanie sezonowego warzywa lub soku owocowego.

Śniadanie II: napój -jeden z wymienionych w I śniadaniu lub sok owocowy, warzywny, zsiadłe mleko, kanapka z serem lub wędliną lub napój i kawałek ciasta drożdżowego albo innego dozwolonego w tej diecie / biszkopt, babka drożdżowa /, budyń mleczny, galaretka owocowa, twaróg z jabłkiem.

Obiad: zupa z dozwolonych produktów: krupnik, jarzynowa, barszcz, pomidorowa, owocowa, odtłuszczony rosół, ziemniaczana. Dania mięsne, rybne, półmięsne lub z sera- dostarczające białka zwierzęcego. Jako dodatek - ziemniaki całe, puree, ryż lub kasza gotowana na sypko, drobny delikatny makaron. Warzywa gotowane, surowa- utarta marchewka, pomidor bez skórki, sałata zielona z olejem lub słodką śmietanką. Na deser może być surowy owoc / z dozwolonych /, kompot, kisiel mleczny lub z owoców, napój owocowy. Podwieczorek: napój z kanapką, napój i ciasto, owoc lub jeden z innych wymienionych w obiedzie deserów.

Kolacja: możliwie często potrawa gotowana: leniwe pierogi, budyń z mięsa lub sera, kurczak lub ryba w galarecie, ryba lub mięso w jarzynach, risotto z mięsem i warzywami, zsiadłe mleko z kaszą lub ziemniakami. Napój jak w I śniadaniu, pieczywo, masło. Jeśli potrawa jest gotowana i zawiera białko zwierzęce może być podany dodatek dżemu lub miodu, jeśli jest np. ryż z jabłkami musi być do pieczywa dodatek sera, wędliny lub ryby. Wskazany jest również dodatek warzyw , owoców lub soku z owoców.

Przykładowy jadłospis dla diety lekkostrawnej.

Śniadanie: bułka, masło, parówki drobiowe na gorąco , sałata , dżem, kawa zbożowa z mlekiem

Śniadanie II: budyń z sokiem owocowym . Obiad: zupa kalafiorowa z ziemniakami, sztuka mięsa , ziemniaki, marchewka gotowana

Podwieczorek: ciastko drożdżowe , kompot z truskawek . Kolacja: leniwe pierogi, bułka , kiełbasa szynkowa , masło , herbata z cytryną. banan

niedziela, 12 sierpnia 2007

Dieta po imprezie

Jak to się dzieje, że "dzień po" mamy tak paskudny nastrój, ból głowy i żołądka, mdłości, wzmożone pragnienie i ogólnie jesteśmy zmęczeni psychicznie i fizycznie. Otóż organizm przekształca alkohol w aldehyd octowy, potem kwas octowy i w końcu dwutlenek węgla. To właśnie aldehyd octowy jest podejrzewany o powodowanie większości dolegliwości po spożyciu alkoholu. Wraz z rozkładem etanolu (czystego alkoholu) do aldehydu, rozpoczyna się proces trzeźwienia i dopiero, gdy zniknie on z organizmu, można powiedzieć, że jesteśmy trzeźwi. Ale to często dość długa i nieprzyjemna droga. Można nieco osłabić odczucia po imprezie, jeżeli nie będziemy pić alkoholu na pusty żołądek, a w trakcie picia będziemy spożywać posiłki, nie mieszać alkoholu i popijać często napojem bezalkoholowym. Również po imprezie, przed pójściem spać oraz w nocy warto popijać wodę mineralną.

Tak, więc rano, po świetnej imprezie pozostał nam kac i setki ponad miarę zjedzonych i wypitych kalorii (sam alkohol to bomba kaloryczna 100 ml wódki to 220 kalorii). Różne są sposoby na zmniejszenie objawów zatrucia alkoholem - mniej lub bardziej skutecznych. Może to być wypicie wody z miodem, gdyż cukier w nim zawarty - fruktoza pośrednio wpływa na przemiany alkoholu. Niektórym pomaga kawa z sokiem z cytryny, kąpiel lub spacer, innym owoce. Ważne jest przede wszystkim, aby dużo pić, nie obciążać żołądka (najlepiej poczekać ze śniadaniem do południa) i odświeżyć się pod prysznicem lub w wannie. Trzeba także ograniczyć przez 2-3 dni kalorie i zadbać o dobór produktów, aby wyrównać bilans kaloryczny i uzupełnić utracone witaminy i elektrolity. Jeżeli nie będziemy wyrównywać w ten sposób bilansu kalorycznego, szybko możemy nabawić się nadwagi.

Chińczycy znaleźli swój sposób na kaca - zieloną herbatę. Zawiera ona dużo witaminy C, której zapasy nadwątlone zostają w organizmie przez alkohol. Zielona herbata ma również właściwości pobudzające, zmniejsza uczucie suchości w ustach i uczucie dyskomfortu przy bólu głowy. Przemycie obrzękniętych powiek świeżo zaparzoną zieloną herbatą znacznie poprawi nasz wygląd, a kompres z herbaty położony na powiekach doraźnie złagodzi dolegliwości po imprezie.

Przykładowe menu:

1 dzień (1490 kcal)

I śniadanie: (145 kcal)
Z półgodzinnymi odstępami:
1 szklanka chłodnej wody mineralnej z dodatkiem 3 łyżeczek cukru i 3 łyżek soku z cytryny
1 kubek soku pomidorowego
1 szklanka zielonej herbaty bez cukru (warto ją popijać przez cały dzień)
II śniadanie (441 kcal)
1 szklanka soku pomarańczowego
1 bułka maślana z 1 łyżeczką masła
2 łyżeczki dżemu truskawkowego
Obiad (296 kcal)
1 talerz zupy pomidorowej z ryżem
1 bułka kajzerka
Podwieczorek (219 kcal)
1 kiwi
1 duża pomarańcza
1 kubek soku wielowarzywnego
Kolacja (389 kcal)
2 kromki zwykłego chleba z 1 łyżeczką masła
2 plastry polędwicy sopockiej
1 średni ogórek kwaszony
1 kubek soku marchwiowo-jabłkowo-pomarańczowego

2 dzień: (1760 kcal)

I śniadanie (424 kcal)
1 szklanka soku z czarnej porzeczki
2 kromki razowego chleba z 1 łyżeczką masła
2 plastry żółtego sera
1 papryki
1 łyżka natki pietruszki
II śniadanie (204 kcal)
1 pełna salaterka sałatki owocowej
Obiad (551 kcal)
1 gotowane w jarzynach udko z kurczaka
3 średnie ziemniaki przyrządzone puree
8-9 łyżek surówki z kwaszonej kapusty
1 szklanka soku grejpfrutowego
Podwieczorek (272 kcal)
1 duże jabłko, 1 kubek jogurtu naturalnego
Kolacja (310 kcal)
2 tosty z 1 łyżeczką masła
2 łyżeczki dżemu z czarnych porzeczek wysokosłodzonego

3 dzień: (448 kcal)

I śniadanie (425 kcal)
1 kubek mleka z 5-6 łyżkami płatków kukurydzianych i 1 łyżeczką cukru
1 kromka ciemnego chleba pełnoziarnistego z 1 płaską łyżeczką masła
1/6 opakowania serka Brie
1 mały pomidor
1 łyżka kiełków
II śniadanie (299 kcal)
1 duży banan
1 kubek soku marchwiowo-jabłkowo-tropikalnego
Obiad (734 kcal)
1 talerz zupy ogórkowej
1 filet z dorsza z rusztu lub smażony na niewielkiej ilości tłuszczu
1 torebki ryżu brązowego
6 łyżek sałatki z czerwonej kapusty
1 szklanka soku z czarnej porzeczki
Podwieczorek (146 kcal)
Sałatka: 1 duże kiwi, kilkanaście truskawek, 6 łyżek kiełków pszennych, 2-3 łyżki soku z cytryny
Kolacja (448 kcal)
1 bułka grahamka z 1 łyżeczką masła
1 opakowanie serka wiejskiego z dodatkiem kilku główek krojonej rzodkiewki i 2 łyżek szczypiorku
1 szklanka soku jabłkowego


źródło: http://www.twojadieta.info/dieta/po_imprezie/

sobota, 11 sierpnia 2007

Dieta dobrych połączeń

Dieta dobrych połączeń polega na oddzielnym spożywaniu różnych produktów. Nie liczymy kalorii, ale skrupulatnie monitorujemy i dbamy o prawidłowe łączenie składników pokarmowych.

W diecie tej dzieli się węglowodany na dobre, w skład których wchodzi chleb, zboża, ryż pełnoziarnisty, fasola biała i soczewica, oraz na złe, którymi są słodycze, białe pieczywo, ryż i inne produkty oczyszczone. Węglowodanów, nie można spożywać razem z tłuszczami, w związku z tym z diety wykluczono produkty zawierające jednocześnie transport express dwa składniki (np. awokado, frytki, czekolada, ciasta). W diecie dominują zatem posiłki składające się z białka i tłuszczów, czyli mięsa, wędliny, sery lub węglowodanów i tłuszczów, czyli np. warzywa i makarony. Pełnoziarnisty chleb można jeść tylko rano, a owoce przez cały dzień, ale w przerwach między posiłkami.

Zasadą jest jedzenie w ciągu pierwszego tygodnia obiadów białkowo-tłuszczowych, a kolacji białkowo-węglowodanowych, w ciągu drugiego tygodnia, odwrotnie, a w ciągu trzeciego tygodnia, tak samo jak w tygodniu pierwszym.

Do dozwolonych kombinacji białkowo-tłuszczowych należą: wszystkie surowe warzywa oprócz marchwi, buraków, soczewicy, kukurydzy, wszystkie ryby morskie, ale bez panierki, wszelakie mięsa, wędliny, za wyjątkiem białej kiełbasy, pasztetu z wątróbek, konserw i innych wyrobów przemysłowych, można również spożywać jajka, sery i zielone warzywa. Okazjonalnie można użyć śmietany, masła, oleju i majonezu.

Z koleji do dozwolonych kombinacji białkowo-węglowodanowych zaliczyć można: warzywa zielone, dobre węglowodany (soczewica, suszona fasola, groch suszony i zielony, bób, ryż pełnoziarnisty, kasza i kluski), niskotłuszczowe (0%) ser i jogurt, niskocukrowe dżemy i kompoty z owoców.

Wytrwanie w takiej diecie jest dość trudne, więc musisz opanować kilka sztuczek, które pozwolą ci w niej wytrwać:

  • Solidne śniadanie, stanowiące ćwierć dziennej dawki kalorii doda ci siły byś sprawnie funkcjonowała w czasie dnia.
  • Uważaj co pijesz. Wskazana jest woda mineralna, sok pomidorowy itp. Możesz sobie pozwolić nawet na czerwone wino. Unikaj soków owocowych z kartonów, gdyż zawierają one zbyt wiele cukru.
  • Za wszelką cenę unikaj słodyczy. Koniec z chipsami, orzeszkami, ciastkami i innymi słodyczami. Zamiast tego przygotuj sobie talerz z surowymi warzywami.
  • Jedz wolno i starannie przeżuwaj. Dzięki temu szybciej poczujesz się syta, a przy okazji docenisz smak potraw/
  • Jedz produkty bogate w błonnik, najlepiej niskokaloryczne zielone warzywa, które dobrze wpływają na trawienie.
  • Im ładniej podasz sobie danie, tym mniejszą będziesz miała ochotę na opychanie się. Dekoruj sobie talerze ziołami, nacią pietruszki, sałatą itp.

Źródło: Super Linia

piątek, 10 sierpnia 2007

Zdrowa dieta

Zdrowa dieta - zasady

Czym jest owa zdrowa dieta? Zdrowa dieta, jest to dieta przede wszystkim zróżnicowana. Tylko taka może nam dostarczyć wszystkich niezbędnych składników odżywczych.
Często możemy się spotkać z różnymi "wspaniałymi" dietami np. "dieta marchewkowa", dieta polegająca na jedzeniu prawie samego białka, itp itd. Takich diet są setki.
Nie dajmy się zwariować - te "cudowne" diety za główny cel mają pomóc w odchudzaniu, faktycznie przez krótki czas mogą nawet być skuteczne... ale... zdrowa dieta to dieta na co dzień.
Zdrowa dieta nie może polegać na jedzeniu tylko jakiś szczególnych wybranych pokarmów, a unikaniu wielu innych.
Takie podejście oprócz prawdopodobieństwa braku składników odżywczych, szybko stanie się dla nas męcząca i trudna do codziennego stosowania.

Zdrowa dieta - zasady na co dzień

  1. Najważniejsza pierwsza zasada zdrowej diety to jak wspomniałem wcześniej różnorodność
  2. Zdrowa dieta to częste, umiarkowane ilościowo i kalorycznie potrawy
  3. Zdrowa dieta to pokarmy słabo przetworzone
  4. Zdrowa dieta - co najmniej 2 litry płynów dziennie
  5. Ogranicz sól, produkty wysoko przetworzone, słodycze
  6. Zdrowa dieta to dieta spokoju - jedz posiłki bez pośpiechu
Kilka słów o napojach Zdrowa dieta - co pić?
Najlepszym źródłem płynów zdrowej diety są:
  • niegazowana woda mineralna
  • soki warzywne, owocowe
  • zielona herbata
  • herbatki ziołowe
  • herbatki owocowe
  • kefiry, maślanki, jogurty

Zdrowa dieta to nie tylko te zasady które wymieniłem wyżej. Taka dieta to również sposób myślenia, nie uleganie niezdrowym zachciankom, a z drugiej strony pamiętanie że zdrowa dieta to dieta dla człowieka, nigdy odwrotnie.

Zapraszam do czytania pozostałych artykułów zamieszczonych w naszym serwisie, zdrowa dieta nie będzie dla nas tajemnicą.

źródło: http://www.dobradieta.info/75,zdrowa-dieta.html

środa, 8 sierpnia 2007

Dieta śródziemnomorska - zdrowa dla Polaków


O tym, że tradycyjna polska dieta jest niezdrowa wie prawie każdy. Schab i golonka, tłusta kiełbasa, omasta z masła na bułce, przesiąknięta tłuszczem jajecznica - to typowe przyczyny miażdżycy tętnic 25-letniego Polaka - nota bene większej, niż u 65 letniego Greka z Krety - twierdzi znana specjalistka zdrowego żywienia - dr n. med. Małgorzata Kozłowska-Wojciechowska z Instytutu Żywności i Żywienia. Już najwyższy czas, aby zaproponować rodakom dietę, nie gorszą niż najzdrowsza w Europie - śródziemnomorska, a opartą na rodzimych produktach. O tym, jakie korzyści może przynieść jadłospis podobny do diety Greka z Krety -zapytał dr Małgorzatę Kozłowską- Wojciechowską w Państwa imieniu Wasz redaktor - Edward Ozga Michalski.
Red. Dlaczego dieta śródziemnomorska jest Polakowi i Polce niezbędna? Przecież powoli powiększa się średnia długość życia współobywateli, zmniejsza się liczba zawałów i chorób krążenia?
Dr Małgorzata Kozłowska-Wojciechowska:- Sam Pan powiedział, że poprawa zdrowia Polaków następuje powoli, a ostatnio korzystne trendy uległy niestety pewnemu przyhamowaniu. Dieta śródziemnomorska jest dla nas najlepszym wzorcem , dzięki któremu możemy osiągnąć dla naszego zdrowia wszystko to co dobre, a czego polskie nienajzdrowsze tradycje kulinarne nas pozbawiają.


Jaka jest więc ta dieta, dzięki której można osiągnąć tak wiele dla zdrowia?
Opiera się na spożywaniu przede wszystkim tłuszczów roślinnych, produktów skrobiowych, ryb i dużej ilości warzyw i owoców. Zasadą tej diety jest dowolne spożycie warzyw i owoców, najlepiej pięć razy dziennie, tylko wówczas zapewnimy sobie dostatek witamin, składników mineralnych oraz deficytowego w naszej diecie błonnika pokarmowego. Energię w tej diecie czerpiemy z produktów węglowodanowych, roślin strączkowych i tłuszczu roślinnego, natomiast podstawowym źródłem białka zwierzęcego są ryby oraz fermentowane produkty mleczne, jak choćby jogurty.
A jak z nadmiarem tłuszczu? Przeciętnemu Polakowi południe Europy kojarzy się z oliwkami i obfitością oleju z oliwek w potrawach i sałatkach.
Tak, to prawda, że ten model diety nie zaliczamy do niskotłuszczowej. Różnica polega na rodzaju tłuszczu. Dieta przeciętnego Greka, Włocha (z południa), Hiszpana zawiera tylko 6-7% kalorii z tłuszczu zwierzęcego, czyli nasyconych kwasów tłuszczowych, które jak wiemy są szkodliwe dla naszego organizmu. I choć dieta śródziemnomorska nie jest dietą niskotłuszczową, to jednak dominujący w niej bardzo zdrowy olej nienasycony z oliwek, czyli tłuszcz roślinny dostarcza i zaspakaja całkowicie potrzeby organizmu na kwasy wielonienasycone z grupy omega 6, które zapobiegają miażdżycy. Jeszcze zdrowsze są preferowane przez dietę śródziemnomorską ryby morskie, których tłuszcz (tran) zawiera tzw. niezbędne, nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT), z rodziny omega 3. NNKT wykazują działanie przeciwkrzepliwie, co również zapobiega miażdżycy i zmniejsza ryzyko zawału. Nam. jak wiadomo ryb w sklepach nie brakuje, a nasza flota dostarcza najbardziej wartościowe ryby pełnomorskie.
Przenieśmy więc ryby morskie do diety dla Polaków. Zamieńmy też inne pokarmy śródziemnomorskie na nie mniej wartościowe produkty typowo polskie lub dostępne w Polsce. Czy jest to możliwe?
Jak najbardziej! Zacznijmy od owoców i warzyw, na których musi się opierać dieta. Odrzućmy od razu mit o wyższości owoców cytrusowych. Polskie warzywa i owoce są doskonałym źródłem witamin,składników mineralnych, węglowodanów i błonnika, które powinny być dostarczone organizmowi. Aby jednak spełniły swoje zadanie musi być spełniony warunek - powinny być jak najczęściej jedzone na surowo, oczywiście poza poza nielicznymi - ziemniaki, strączkowe, itp. Dotyczy to również okresu zimowego w którym dominują tanie i zasobne w witaminy i składniki mineralne warzywa - marchew, kapusta, ziemniaki, a z owoców jabłka.Oczywiście w zimie możemy wykorzystywać do urozmaicenia diety cytrusy, lub szeroką gamę produktów mrożonych, których wartość odżywcza jest duża. Np. Polska marchew może nam dostarczyć pod dostatkiem beta karotenu - witaminy błogosławionej przez skórę, lecz również antyutleniacza chroniącego przed miażdżycą i nowotworami, a kiszona kapusta deficytową w zimie witaminę C - równie ważną dla zdrowia i w profilaktyce przeciwmiażdżycowej i przeciwnowotworowej. Niedocenianym źródłem witaminy C jest też zwykły ziemniak. jeśli go sporo zjadamy.
Czy apetyt na ziemniaka nie grozi otyłością?
To nie ziemniak tuczy, lecz to czym go okrasimy. Najczęściej jest to tłuste mięso i tłuszcz zwierzęcy, a jak wiadomo tłuszcze nasycone blokują dobroczynne działanie witaminy C, która jako przeciwutleniacz hamuje powstawanie tzw. nadtlenków lipidowych zapoczątkowujących miażdżycę.
Jaki więc pokarm powinien dostarczać nam codziennej energii?
„Czyste węglowodany”, a więc pozbawione domieszki tłuszczów zwierzęcych ziemniaki, polskie kasze zbożowe, (gryczana, jęczmienna, owsiana, itp.), chleb z grubego przemiału, itp. Są to lekkostrawne wielocukry, które rzadko zamieniają się w tłuszcz, lecz „beztłuszczowo” spalają się w naszych mięśniach.(Chyba, że jemy ich zbyt dużo). Te typowo polskie produkty dostarczają ponadto wartościowe białko roślinne, dużo błonnika i cennych witamin z grupy B. Przykładowo błonnik owsiany, czy jęczmienny obniża poziom złego cholesterolu nie mniej, niż niektóre para-leki. Co więcej - błonnik roślinny wiążę metale ciężkie, co oczyszcza nas z najgroźniejszych dla zdrowia kancerogennych toksyn.
A makarony, czy umieścimy je w diecie dla Polaków?
Zdecydowanie tak. Zwłaszcza wszechobecne makarony z wysokobiałkowej pszenicy „Durum”. Poza lekkostrawnymi węglowodanami - mają bardzo dużo glutenu - wartościowego białka roślinnego, zbliżonego do białka sojowego. Należy tylko jeść je umiarkowanie, gdyż zawierają niemało kalorii.
Wróćmy jeszcze do tłuszczów, które w postaci oliwy z oliwek dodają zdrowia Włochom i Grekom a nam, jako smalec i masło - „psują” zdrowie.
Oliwki oczywiście w Polsce nie rosną i dlatego oliwa z nich jest bardzo droga. Jednak mamy nie mniej cenny surowiec - tj. rzepak bezerukowy, z którego olej - zwany już oliwą północy -w niczym nie ustępuje tej z oliwek. Zawiera zdrowe jedno i wielonienasycone tłuszcze, które niechętnie zamieniają się w zły cholesterol LDL. Olej rzepakowy jest tani i może zastąpić tłuszcze zwierzęce w zupach, sałatkach, itp. Również na chlebie, kiedy występuje - w postaci tzw, miękkich margaryn, w których składzie przeważają jedno- i wielonienasycone tłuszcze i nie zawierają szkodliwych kwasów tłuszczowych „trans”.Oliwki oczywiście w Polsce nie rosną i dlatego oliwa z nich jest bardzo droga. Jednak mamy nie mniej cenny surowiec - tj. rzepak bezerukowy, z którego olej - zwany już oliwą północy -w niczym nie ustępuje tej z oliwek. Zawiera zdrowe jedno i wielonienasycone tłuszcze, które niechętnie zamieniają się w zły cholesterol LDL. Olej rzepakowy jest tani i może zastąpić tłuszcze zwierzęce w zupach, sałatkach, itp. Również na chlebie, kiedy występuje - w postaci tzw, miękkich margaryn, w których składzie przeważają jedno- i wielonienasycone tłuszcze i nie zawierają szkodliwych kwasów tłuszczowych „trans”.
Czy z tłuszczem wiążą się jeszcze jakieś niebezpieczeństwa?
Owszem, wysoka szkodliwość smażenia na tłuszczu. Wówczas nawet niskotłuszczowe potrawy takie jak ryby, czy drób - wchłaniają z patelni aż blisko 60% tłuszczu dodanego na patelnię, przesiąkając nim „po brzegi”. Chude potrawy stają się niezdrowe i tuczące. Dotyczy to też smażonych ziemniaków i frytek. Gotujmy więc i „grilujmy” mięso. W tym ostatnim przypadku baczmy jednak, aby tłuszcz nie skapywał na węgiel, bowiem jego opary są silnie kancerogenne i niestety zwrotnie dobrze się wchłaniają.
A jakim mięsem zastąpić zbyt tłustą wieprzowinę?
Polacy uwielbiają „pełnotłuste” mięso wieprzowe z kiełbas. schabowego, szynek i golonek. Mniej lubią znacznie zdrowsze mięso z ryb, czy z drobiu. Jeśli jednak chcą żyć dłużej i być w lepszej, niż dotąd kondycji, tj. bez zadyszki i bólów dławicowych przed 60-tką -to powinni polubić ryby pełnomorskie. Nawet tak tłuste , jak śledź, dorsz wypełnione są po brzegi cennymi tłuszczami omega-3, które osłaniają tętnice przed miażdżycą i zapobiegają zawałom serca.
Co jednak zaproponować tym, którzy nie lubią ryb, a chcieliby zrezygnować z niezdrowych mięs?
Przede wszystkim drób, cielęcinę, czyli tzw, białe mięso i to pod warunkiem, że zostanie pozbawione skórki, która jest bardzo tłusta. Proponuję też 2-3 dniowy odpoczynek od mięsa w tygodniu i kompozycję obiadową np. z nabiału z ziemniaków, kasz lub makaronów. Białko mleka, sera, czy jaj zawiera deficytowe aminokwasy siarczkowe , których jest niedostatek w makaronie, roślinach strączkowych, czy kaszy. A więc spaghetti z żółtym serem, czy jajko z fasolką szparagową plus duża porcja sałatki z warzyw - to pełnowartościowy obiad. Pamiętajmy jednak, że zalecana w naszej diecie liczba jaj - to tylko 2-4 tygodniowo.
A jak zapewnić sobie dostatek wapnia?
Poza wspomnianym serem np.do makaronu dieta śródziemnomorska proponuje dużo jogurtu. I to możemy z niej zapożyczyć. Nie bójmy się odrobiny sera, w którym to wartość przyswajalnego wapnia i pełnowartościowego białka przeważa nad szkodliwością nasyconych kwasów tłuszczowych.
A co z niezdrowymi słodyczami, za którymi rodacy przepadają a i południowcy chyba nimi nie gardzą?
Klasyczna dieta śródziemnomorska to nie torty i nie lody z kremem -znane głównie z włoskich filmów. To przede wszystkim dużo orzechów i owoców w postaci świeżej i bakalii. Są co prawda wysokokaloryczne, zwłaszcza orzechy i bakalie , ale posiadają też unikalne i bezcenne składniki dla zdrowia. Orzechy to np. nie tylko źródło nienasyconych kwasów tłuszczowych, ale też cennych dla zdrowia składników mineralnych - wapnia, cynku, magnezu oraz selenu. Ten ostatni ma działanie przeciwnowotworowe.(znajdziemy go również w roślinach strączkowych). Nie wszystko z tej diety możemy do Polski przenieść, ale orzechy i bakalie są od dawna w naszej diecie obecne. Orzechy, rodzynki, śliwki suszone, morele, figi, czy nawet nasze suszone jabłka, są jednak bardzo kaloryczne - trzeba więc uważać, aby nie zjeść ich za dużo.
A co z winem, zwłaszcza czerwonym - atrybutem diety śródziemnomorskiej?
Owszem, czerwone wino pomaga w obniżaniu poziomu cholesterolu, dzięki zawartym w nim bioflawonoidom. Jednak wobec panoszącego się w Polsce kultu alkoholu polecałabym lepsze rozwiązanie. Nasze czarne porzeczki mają prawie dwukrotnie więcej bioflawonoidów, niż czerwone wino. Słowem pijmy sok z czarnych porzeczek - ma ładniejszy kolor, niż wino, jest tańszy i bardziej zdrowy. Nie oznacza to jednak, że ktoś kto potrafi zachować umiar w piciu alkoholu nie może pozwolić sobie na kieliszek czerwonego wina.
Co otrzymamy za tyle poświęceń i zmian nawyków kulinarnych?
Po pierwsze zahamujemy miażdżycę i uchronimy się przed chorobami krążenia a przede wszystkim przed ryzykiem zawału serca. Po drugie dzięki antyoksydantom i witaminom zabezpieczymy się przed rakiem. Mamy też szansę uniknąć szerzącej się coraz bardziej epidemii tzw. cukrzycy typu II, która stała się plagą III wieku. Dzięki obfitości pełnowartościowego białka, nienasyconym tłuszczom omega-3 i omega-6, witamin, składników mineralnych, błonnika pokarmowego, wapnia powinniśmy bardzo długo zachować wysoką kondycję fizyczna i doskonałe samopoczucie. Co więcej nasz system immunologiczne powinien osłaniać nas przed chorobami do późnej starości. Nie przesadzając z kaloriami i trochę spacerując codziennie- możemy tą dietą odchudzić się i zachować bardzo długo sportową sylwetkę. Czy to mało?
opracował Edward Ozga-Michalski

źródło: www.przychodnia.pl

wtorek, 7 sierpnia 2007

Dieta na lato

Latem, dojrzewające w słońcu owoce i warzywa, aż same się proszą, by je zjeść lub wrzucić do garnka. Piękna pogoda dodatkowo zaprasza na spacer i aktywny wypoczynek na świeżym powietrzu. Ta pora roku jest więc idealna, aby zmienić złe przyzwyczajenia i nauczyć się jeść mądrze, bez liczenia kalorii. Spróbujcie sami!

Kilka kilogramów mniej to kusząca propozycja dla każdego, kto na co dzień boryka się ze swoją wagą. A jeśli jeszcze do tego zbliża się wymarzony urlop nad morzem... Pragnienie, by pozbyć się nadmiaru ciałka tu i ówdzie staje się wówczas palące! Ale bez paniki. Zacznij stosować dietę, którą proponujemy, a kilogramy posypią się same. Najważniejsze jest, abyś pamiętała o codziennym zjadaniu trzech posiłków o regularnych porach dniach. Nie omijaj żadnego, zwłaszcza śniadania! To zastrzyk energii na cały dzień, ale także sposób na uruchomienie procesów metabolicznych twojego organizmu, które ułatwią zamianę pokarmu w energię, zamiast w tłuszcz.

W południe zjedz lekki obiad, a główny posiłek wieczorem, nie później jednak niż o godz. 18.00 lub 3 godziny przed snem. Jeśli poczujesz głód wcześniej, możesz zjeść podwieczorek.

Pij dużo wody mineralnej, około 1,5 - 2 litrów dziennie, herbatę zieloną, czerwoną i owocową. Posiłki komponuj sama, pamietając o tym, aby w każdym znalazła się porcja warzyw i ziaren.

Nie musisz liczyć kalorii i odważać porcji. Jeśli będziesz przestrzegała naszych zaleceń, powoli zaczniesz gubić kilogramy (0,5 - 1 kg tygodniowo). Niewielki, ale systematyczny spadek wagi to gwarancja, że twoja cera pozostanie gładka, unikniesz efektu jo-jo i na długo zachowasz smukłą sylwetkę.

Przykładowe menu

Śniadanie:

  • Miseczka muesli bez cukru, wymieszanych z garścią świeżych owoców sezonowych np. malin, jagód, truskawek i szklanką jogurtu lub odtłuszczonego mleka (może być też sojowe, wzbogacone wapniem).

  • Kromka pełnoziarnistego chleba, jajko na miękko, świeże owoce lub sok.

Obiad:

  • Miseczka makaronu z sosem pesto - ze zmiksowanej bazylii, czosnku, oliwy, parmezanu i orzeszków pinii lub słonecznika, sałatka ze świeżych pomidorów i cebuli.

  • Talerz pokrojonych w słupki warzyw, np. marchewka, ogórek, czerwona papryka, kalarepka z dipem (jogurt naturalny wymieszany z łyżką majonezu i twarożku odtłuszczonego, doprawiony sosem chili), pełnoziarnista bułeczka.

Podwieczorek:

  • Kubek odtłuszonego jogurtu lub kefiru.

  • Garść pestek słonecznika lub dyni.

Kolacja:

  • Ryba w folii upieczona na grillu, jeden ugotowany ziemniak, gotowane brokuły lub fasolka szparagowa.

  • Kurczak z ryżem i warzywami smażony krótko w woku, po chińsku.

źródło: http://www.stylistka.pl/zdrowie/dietetyka/dieta-na-lato-2

poniedziałek, 6 sierpnia 2007

Wpływ diety na kondycję psychiczną

Opublikowany w Anglii raport „Feeding Minds” wskazuje na zmiany w nawykach żywieniowych, jakie miały miejsce w ciągu ostatnich 50 lat, spowodowane przede wszystkim rozwojem przemysłu spożywczego. W naszej diecie coraz więcej miejsca zajmują wysoko przetworzone produkty oraz coraz więcej tzw. gotowych posiłków. W samej Wielkiej Brytanii spożycie warzyw i owoców spadło o 34 % w ciągu ostatniego półwiecza. Powoduje to zakłócenie naturalnej równowagi składników odżywczych w naszych organizmach, a to
z kolei może prowadzić do większej podatności na depresje, problemów z pamięcią i innych zaburzeń natury psychicznej.

Wpływ odżywiania na samopoczucie psychiczne był już nieraz badany,. udowodniono np., że spożywanie w nadmiarze mięsa, wpływa na wzrost napięcia i agresji, a obfite i ciężkie kolacje powodują zaburzenia snu, trudności w zasypianiu i tzw. „koszmarne sny”. Chorym z zaburzeniami psychicznymi, szczególnie z tendencją do nastroju depresyjnego zaleca się dietę lekkostrawną z dużą ilością jarzyn i owoców i picie od 2-3 litrów płynów szczególnie wody mineralnej niegazowanej – mówi doc. Joanna Meder, ogólnopolski koordynator programu „Odnaleźć siebie”.

Raport „Feeding Minds” stwierdza , że nie ma wątpliwości, co do wpływu, jaki wywierają składniki odżywcze na nasz stan psychiczny. Rosnący udział w diecie tłuszczy nasyconych i cukrów, powoduje spowolnienie pracy naszego mózgu. Zdrowa i pełnowartościowa żywność oznacza więc nie tylko lepszą kondycję fizyczną, ale i umysłową. Już najwyższy czas uświadomić sobie, że prawidłowa dieta powinna być również stałym elementem naszej troski o kondycję psychiczną, brzmi motto raportu „Feeding Minds”. Mózg, podobnie jak każdy inny organ, np. serce czy wątroba, jest wrażliwy na to, co jemy i pijemy. Do jego prawidłowego, funkcjonowania potrzebne są przede wszystkim odpowiednie ilości złożonych węglowodanów, aminokwasy, egzogenne kwasy tłuszczowe (tzw. kwasy niezbędne), bogaty zestaw witamin i minerałów. Zależność pomiędzy dietą a stanem umysłu zaznacza się również w przypadku konkretnych dolegliwości o podłożu umysłowym. Zaobserwowano częstsze występowanie depresji wśród społeczeństw o niższym średnim spożyciu ryb. Jednocześnie tam, gdzie ludzie jedzą dużo ryb, które są bogate w nienasycone kwasy tłuszczowe, depresja jest zdecydowanie rzadszym problemem .

Ogólnopolski Program Zmiany Postaw wobec Psychiatrii „Odnaleźć siebie” ma charakter edukacyjny. Jego nadrzędnym celem jest przełamanie barier związanych z leczeniem zaburzeń psychicznych i mitów nagromadzonych wokół psychiatrii. Naczelnym założeniem jest zbudowanie pozytywnego wizerunku psychiatrii wśród innych nauk medycznych.
Patronat merytoryczny nad akcją „Odnaleźć Siebie” objął Zarząd Główny Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego. Koordynatorem programu z ramienia PTP jest doc. Joanna Meder. Partnerem Programu jest polska firma farmaceutyczna Adamed.

Źródło: Michał Danielewicz - On Board Public Relations

Dieta 1700 kalorii

Dla młodych czytelniczek "Super Linii" dieta 1700 kcal, opracowana i sprawdzona przez dietetyczkę Danutę Lis. Jest oparta na warzywach i owocach, rybach, płatkach śniadaniowych, razowym i pełnoziarnistym chlebie, nabiale. Zawiera produkty potrzebne młodemu organizmowi, ale nie tuczące. Odchudza 1,5 kg w 14 dni, skutecznie, smacznie i bezstresowo.

Oto jeden przykładowy dzień 5.dniowej diety:

I Śniadanie 300 kcal
Bułka grahamka cienko posmarowana margaryną, parówka odtłuszczona. Surówka z kapusty świeżej, papryki czerwonej i koperku z sokiem z cytryny i olejem, herbatka owocowa.

II Śniadanie 260 kcal
Kromka chleba pełnoziarnistego, maźnięta masłem, trójkącik serka topionego (25 g) light, szczypiorek, rzodkiewki, nektarynka.

Obiad 570 kcal
Zupa pomidorowa czysta, 250 ml, leczo warzywno-drobiowe, 200 g, ryż (1 szklanka ugotowanego), sałata z sosem winegret.

Podwieczorek 180 kcal
Sałatka egzotyczna 1/3 miąższu arbuza (300 g) pokroić w kostkę i wymieszać z pokrojoną na półplasterki średnią pomarańczą (150 g) oraz utartym jabłkiem. Wymieszać z 4 łyżkami soku pomarańczowego. Posypać 2 łyżkami płatków kukurydzianych.

Kolacja 390 kcal
Knedle (5 sztuk) z nadzieniem owocowym (śliwki lub truskawki), surówka z marchewki i jabłka, kefir.

źródło: Instytut żywności i żywienia